Pomimo tego, że świat technologii, dotyczy to również sprzętu fotograficznego rozwija się w bardzo szybkim tempie to przed producentami aparatów fotograficznych istnieje wiele barier z którymi próbują sobie poradzić od wielu lat z mniejszym lub większym skutkiem. Pracuję jako fotograf ale poza tym prowadzę badania w kierunku fotografii na uczelni w moim mieście i postaram się przybliżyć problemy które do tej pory są nierozwiązywalne jeżeli chodzi o technologię fotograficzną. Dzisiaj zajmiemy się fotografią HDR i jej ograniczeniami.

 

Fotografia HDR – wykonywanie oraz wyświetlanie

 

Zdjęcie HDR to konwersji do formatu jpg.

Zdjęcie HDR to konwersji do formatu jpg.

 

Niestety to co większość społeczeństwa uważa za zdjęcia HDR w rzeczywistości nimi nie są. Plik .jpg nie jest zdjęciem HDR – jest zdjęciem HDR które zostało „przekonwertowane” do pliku JPEG w celu umożliwienia wyświetlenia go na standardowych wyświetlaczach z wykorzystaniem różnego rodzaju specjalnych algorytmów tonemappingu – plik  .jpg po konwersji z formatu HDR wygląda naturalniej lub mniej naturalnie. Zdjęcie HDR wygląda zawsze naturalnie, nie ma na nim surrealistycznych kolorów czy wyostrzenia detali jak to ma miejsce w zdjęciach podpisanych jako HDR umieszczanych w internecie. Otóż po konwersji pliku HDR do JPEG tracimy wszystkie dane na temat rzeczywistych wartości poszczególnych pikseli, tracone jest mnóstwo informacji, zaś plik JPEG wcale nie wygląda tak jak naprawdę wyglądało zdjęcie HDR.

Ograniczenia:

 

Aparat fotograficzny – ma określony zakres dynamiki, nie jest w stanie na jednym zdjęciu umieścić elementów bardzo jasnych oraz bardzo ciemnych bez utraty wartości (elementy zbyt jasne przyjmą wartość 255, czyli bieli, zostaną przepalone, zaś elementy zbyt ciemne przyjmą wartość 0 – czerni). Konstruktorzy aparatów nie stworzyli jeszcze dostępnego komercyjnie aparatu fotograficznego który mógłby stworzyć zdjęcie HDR na podstawie jednej ekspozycji, czytałem już ok. 2 lata temu, że są modele czy projekty takich aparatów, ale nie są one na razie dostępne dla zwykłego użytkownika, pewnie nie sprawdzają się na dzień dzisiejszy wystarczająco dobrze. To co teraz jest tworzone i znane jako HDR jest swego rodzaju drogą na około czyli wykonywanie serii zdjęć z różnymi ustawieniami i składanie ich w jedno zdjęcie HDR, sprawdza się to oczywiście całkiem dobrze ale tylko dla scen statycznych, jeżeli mamy na scenie elementy które się poruszają, nie jesteśmy w stanie wykonać serii zdjęć w taki sposób aby elementy nie były przemieszczone względem siebie na kolejnych ujęciach. Co mogłoby rozwiązać problem? Jakbym wiedział dokładnie stałbym się milionerem 🙂 mogę jedynie powiedzieć, że rozwiązaniem mogłaby być nowa generacja matryc fotograficznych która byłaby w stanie zarejestrować podczas jednej ekspozycji całą rozpiętość tonalną sceny (obszary bardzo jasne i bardzo ciemne).

Monitory, wyświetlacze, projektory, drukarki – Kolejna bariera dla zdjęć HDR, co z tego, że wykonam zdjęcie HDR skoro nie mogę go nigdzie poprawnie wyświetlić. Co stoi na przeszkodzie? To samo co w aparacie – rozpiętość tonalna wyświetlacza, projektora itp. Dostępne na rynku wyświetlacze są w stanie wyświetlić tylko mały wycinek jasności zdjęcia HDR, żaden nie jest w stanie wyświetlić całej rozpiętości – całego zdjęcia w całości – obszarów zarówno ciemnych jak i obszarów jasnych. Tutaj akurat problem jest po części rozwiązany ponieważ istnieją już specjalne monitory HDR zdolne to wykonać. Nadal jednak umieszczam to zagadnienie w kwestii „problemów” ponieważ takie monitory posiadają nieliczne uniwersytety czy firmy na świecie, nie kupimy takiego urządzenia w sklepie RTV. Cena takiego monitora wynosi tyle co wysokiej klasy samochód.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany