Ostatnio otrzymałem dokładnie takie pytanie na maila od jednego z czytelników. W związku, że wydało mi się to bardzo praktyczne pytanie a odpowiedź na nie może się przydać wielu osobom, postanowiłem utworzyć wpis dokładnie na ten temat.

Najłatwiejsza ale chyba nie wyjaśniająca zbyt dużo odpowiedź może brzmieć: „Obiektywem stałoogniskowym fotografujemy tak samo jak każdym innym obiektywem z tą różnicą, że przybliżenie mamy w naszych nogach a nie w obiektywie”, ale postaram się napisać na ten temat troszkę więcej.

Obiektyw stałoogniskowy firmy Canon 85 mm f/1.2

Obiektyw stałoogniskowy firmy Canon 85 mm f/1.2

Obiektyw stałoogniskowy

Nazwa obiektywy stałoogniskowe bierze się od głównej cechy obiektywów tego typu – stałej i niezmiennej wartości ogniskowej. Jeśli mamy obiektyw stałoogniskowy 50 mm to zawsze (nie wchodząc w temat mnożnika matrycy oraz ekwiwalentu ogniskowej)  wykonujemy zdjęcia z ogniskową 50 mm, bez możliwości zmiany tej wartości. Ogniskowa aparatu jest odpowiedzialna za powiększanie (zoom, przybliżanie lub oddalanie), im dłuższa ogniskowa tym większy zoom, im mniejsza ogniskowa tym mniejszy zoom oraz większy kod widzenia. Oznacza to, że z wykorzystaniem obiektywu stałoogniskowego nie mamy możliwości przybliżania oraz oddalania stojąc w jednym miejscu i kręcąc pierścieniem obiektywu. Jedyną możliwością uzyskania przybliżenia czy oddalenia jest przejście o własnych siłach bliżej lub dalej fotografowanej sceny. Ma to swoją zaletę, podczas takiego spacerowania istnieje duża szansa na znalezienie lepszego miejsca na wykonanie ujęcia niż to w którym ustawiliśmy się na początku.

Obiektywy stałoogniskowe w związku prostotą ich budowy cechują się zazwyczaj lepszą jakością zdjęć w porównaniu z obiektywami z możliwością regulacji ogniskowej. Łatwiej wykonać obiektyw stałoogniskowy w którym wszystkie soczewki są zamocowane na stałe (poza pierścieniem ostrzenia), niż obiektyw zmiennoogniskowy w którym musi być o wiele więcej ruchomych elementów.

Wraz z prostotą wykonania idzie również możliwość większego otwarcia przysłony w obiektywach stałoogniskowych, dzięki temu możemy wykonywać zdjęcia w gorszych warunkach oświetleniowych oraz tworzyć fotografie o bardzo małej głębie ostrości. Niektóre obiektywy stałoogniskowe oferują maksymalne otwarcie przysłony rzędy f/1.2 czy f/1.4, praktycznie żaden obiektyw zmiennoogniskowy nie jest w stanie zaoferować nam takich możliwości.

 

Jak wykorzystywać możliwości obiektywu stałoogniskowego

Przechodząc do sedna odpowiedzi na postawione w tytule pytanie, obiektywem stałoogniskowym fotografujemy tak samo jak obiektywem zmiennoogniskowym, ale wykorzystując jego możliwości (w końcu to na nich nam zależało gdy kupowaliśmy go w sklepie). W zależności od wybranej ogniskowej, możemy wykonywać różne fotografie, jeżeli dysponujemy obiektywem o ogniskowej 14 mm. wykorzystujemy jego szeroki kąt widzenia do fotografowania wnętrz czy krajobrazów, z obiektywami o ogniskowych 85 mm czy 100 mm możemy wykonywać idealne portrety, będąc posiadaczem obiektywu o ogniskowej 500 mm czy nawet 800 mm możemy fotografować wydarzenia sportowe lub fotografie dzikich zwierząt. Pisałem na temat maksymalnego otwarcia przysłony obiektywów stałoogniskowych, właśnie za tą możliwość wydaliśmy na niego nasze pieniądze, więc wykorzystujmy ją. Jeżeli nasz obiektyw posiada jasność f/1.4 to nie kupiliśmy go po to aby fotografować nim z przysłoną f/11 tylko właśnie z f/1.4, prawda?.

Obiektywy stałoogniskowe są obiektywami „specjalistycznymi”, wybierając odpowiednią długość ogniskowej takiego obiektywu najczęściej wiemy dokładnie do czego będziemy go wykorzystywać a do czego będzie on zupełnie bezużyteczny. Nikt raczej nie kupuje obiektywu stałoogniskowego 100 mm. do fotografii wnętrz. Skoro wiemy jakie możliwości posiada dany obiektyw (ogniskowa, maksymalne otwarcie przysłony) to raczej wiemy jakie zdjęcia chcemy za jego pomocą uzyskiwać.

 

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany