Dziecięce emocje, w odróżnieniu od emocji dorosłych, są zawsze w pełni prawdziwe i szczere. Ich radość podczas zabawy jest zaraźliwa, dlatego tak bardzo chcielibyśmy ją uwiecznić. Każdy kto próbował „pracy” fotografa z dziećmi wie z jakimi trudnościami jest to często związane. Przygotowałem kilka podstawowych wskazówek organizacyjnych które powinny chociaż ułatwić „bezbolesne” wykonanie takiej sesji. Myślę, że mogą one być pomocne dla rodziców fotografujących swoje pociechy oraz dla profesjonalistów wykonujących tego typu sesje na zlecenie.

 

1 . Czas sesji

Dobranie odpowiedniego czasu na sesje jest bardzo ważne. Przytaczając angielskie sformułowanie „after nap and snack”, najlepszy czas na sesje przypada po drzemce oraz po posiłku naszych małych modeli, kiedy mają najwięcej energii, mają dobry humor i są wypoczęte. Jeżeli planujemy fotografować na dworze musimy również wziąć pod uwagę porę dnia. Pamiętajmy, że przy słonecznej pogodzie, ostre światło słońca w samo południe nie jest najlepszym wyborem, o wiele lepsze zdjęcia uzyskamy w porze popołudniowej.

 

2. Przygotowanie

Najprawdopodobniej zarówno fotograf jak i dzieci chcą przebrnąć przez sesję tak szybko i gładko jak to możliwe. Aby było to wykonalne, wszystko musi być skrupulatnie przygotowane. Aparat musi być ustawiony uniwersalnie przed sesją, karta pamięci z odpowiednią ilością wolnej powierzchni, bateria zaś naładowana. Ponadto, warto zaplanować różne atrakcje którymi będziemy chcieli zainteresować dzieci aby w czasie zabawy móc spokojnie zająć się znajdowaniem „najlepszego kadru”. Odnośnie ustawień aparatu, proponuję włączyć tryb preselekcji przysłony (Av) lub tryb półautomatyczny (P), tak aby ograniczyć liczbę ustawień które musimy korygować w czasie fotografowania. Jeżeli sesja zacznie się przeciągać, dzieci zaczną się nudzić, denerwować i coraz trudniej będzie osiągnąć porozumienie.

 

3. Poproś o pomoc

Jeżeli chcesz wykonać kilka zdjęć na których oczy dzieci będą zwrócone do obiektywu, dobrym rozwiązaniem jest poproszenie drugiej osoby o pomoc. Zadaniem naszego pomocnika jest ustawienie się za nami i za pomocą rekwizytów (np. maskotek) lub gestykulacji zwrócenie uwagi dzieci w naszym kierunku. Fotograf w tym czasie musi wyłapać najlepsze momenty do sfotografowania.

 

4. Zacznij od zdjęć pozowanych

Na początek warto wykonać zdjęcia na których zależy nam najbardziej. Początek fotografowania to czas w którym dzieci są jeszcze zainteresowane nową sytuacją i warto go wykorzystać na wykonanie zdjęć w różnych zaplanowanych (lub zleconych) pozach takich jak np. zdjęcia wspólne. Wraz z upływem czasu dzieci staną się znudzone sytuacją i nakłonienie ich do ustawienia się w zaplanowanych pozach będzie graniczyć z niemożliwością lub skończy się płaczem skutkującym końcem sesji.

 

5. Jak zatrzymać dzieci w miejscu

Wykorzystanie różnego rodzaju siedzisk, krzesełek, stolików, puf itp. jest bardzo skuteczne jeżeli zależy nam na unieruchomieniu naszych małych modeli w miejscu. Dziecko o wiele chętniej usiądzie na chwile na krzesełku lub położy się na miękkiej pufie niż stanie w bezruchu. Pamiętajmy, że nawet jeżeli nie uda nam się nakłonić dziecka do stanięcia w danym miejscu, nie działajmy na siłę, zdjęcie wykonane w innym miejscu będzie na pewno lepsze niż zdjęcie zaczerwienionej i mokrej od płaczu buzi.