Malowanie światłem staje się coraz bardziej popularnym sposobem na radzenie sobie z brakiem nowych pomysłów na zdjęcia. Fotografie wykonane w tej technice są ZAWSZE inne, kreatywne, ciekawe, oczywiście jeżeli są wykonane poprawnie. Postanowiłem zebrać w jednym miejscu podstawowy sprzęt który jest niezbędny do „malowania światłem po zdjęciach”.

 

Przykład zdjęcia wykonanego w technice malowania światłem - Lightpainting  ©Bastian Greshake

Przykład zdjęcia wykonanego w technice malowania światłem – Lightpainting
©Bastian Greshake

Aparat

No, bez niego nie ruszymy 🙂 Ale jakie funkcje musi posiadać aparat fotograficzny aby się nadawał? Jedynym wymaganiem jest możliwość ręcznego ustawienia długiego czasu naświetlania (30 sekund to minimum), najlepiej jakby aparat oferował tryb „BULB” pozwalający na dowolnie długi czas naświetlania.

Obiektyw

Obiektyw dowolny, na początek spokojnie wystarczy standardowy obiektyw który był dołączony do zestawu z aparatem (np. kit 18-55 mm). Oczywiście jeżeli zechcemy tworzyć różnego rodzaju efekty czy jakieś specjalne ujęcia (szerokie kadry, rybie oko itp.) musimy dobrać taki obiektyw który będzie odpowiedni w danej sytuacji, ale na razie, mniejsza z tym.

Statyw

Statyw podczas malowania światła jest tak samo ważny jak aparat, jak nie mamy aparatu to się nie pobawimy, podobnie rzecz się ma ze statywem. Aparat podczas malowania światłem w 99% przypadków powinien być nieruchomy, na statywie i wycelowany w odpowiedni kadr. Ten 1% stanowią bardziej kreatywne rozwiązania biorące pod uwagę możliwość poruszania aparatem.

Latarka, lub inne źródło światła

Owa latarka lub inne, najlepiej jasne, źródło światła to nasz pędzel którym będziemy malować. W teorii po zwiększeniu czułości ISO do wartości 400 lub 800 można malować za pomocą wystarczająco jasnego wyświetlacza telefonu komórkowego ale latarka sprawdza się o wiele lepiej.

Ciemne ubranie

Bardzo ważna rzecz, jeżeli chcemy być malarzami których nie widać na zdjęciu a zazwyczaj nie powinno nas być widać na tego typu zdjęciach – ubierzmy się w ciemne, najlepiej czarne ubranie.

Pilot zdalnego wyzwalania

Wahałem się czy umieszczać go na liście najważniejszych i niezbędnych rzeczy czy nie, jednak zdecydowałem się na taki krok ponieważ jego pomoc jest tak olbrzymia, że nie da się go zastąpić czy wyeliminować, w momencie gdy wykonujemy zdjęcia w trybie BULB pilot pozwala nam na rozpoczęcie oraz zakończenie naświetlania w dowolnym momencie bez konieczności naciskania jakichkolwiek przycisków na aparacie i wywoływania drgań które mogą zniszczyć naszą pracę

Praktycznie, powyższy zestaw powinien w zupełności nam wystarczyć do tworzenia zdjęć w technice „malowania światłem”. Gdy zbierzemy wszystko, wystarczy poczekać na zmrok i ruszać w plener. Życzę samych udanych kadrów 🙂

 

 

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany